Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Odchudzanie nie takie proste. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Odchudzanie nie takie proste. Pokaż wszystkie posty

sobota, 13 października 2012

Odchudzanie nie takie proste


Odchudzanie nie takie proste
Odchudzanie to bardziej skomplikowany proces niż się tego spodziewamy. To zrozumiałe, że jeśli poświęcamy się diecie, wkładamy w to sporo energii i nadziei - z niecierpliwością czekamy na spektakularne rezultaty. Trzeba mieć jednak świadomość, że raz odchudzanie będzie przebiegało błyskawicznie, a za chwilę może być oporne i wcale nie musi to być związane z naszym zaangażowaniem i przestrzeganiem diety. 


Okazuje się też, że w momencie, gdy waga pokazuje duży spadek, być może rzeczywiste spalanie tłuszczu jest znikome. Analogicznie, gdy wydaje nam się w trakcie diety, że chudniemy opornie spalanie naszej tkanki tłuszczowej sięga szczytu.

4 etapy wtajemniczenia
Wracając do pytania ? dietetyczka miała rację. Każdy z etapów odchudzania charakteryzuje się różną utratą poszczególnych elementów ? wody, tłuszczu, ale też białka. Na początku odchudzania tracimy głównie wodę, później jej część powraca i zaczyna się konkretne spalanie tkanki tłuszczowej.

Etap 1: Do trzeciego dnia diety tracimy 70% wody, 5% białka, 25% tłuszczu
Etap 2: Do 13 dnia diety tracimy 19% wody, 12% białka, 69% tłuszczu
Etap 3: Między 21 a 24 dniem diety tracimy 15% białka, 85% tłuszczu
Etap 4: Od 24 dnia diety tracimy 25% białka, 75% tłuszczu

Jest to doskonałe potwierdzenie faktu, iż diety tygodniowe a nawet dwutygodniowe mijają się z celem.Kończymy je właśnie wtedy, kiedy wzrasta intensywność spalania tkanki tłuszczowej, a do maksimum tego procesu nawet nie docieramy. Kończąc taką dietę  możemy spodziewać się typowego schematu:
  • ponownie gromadzimy utraconą wodę
nasza przemiana materii spada
zaczynamy jeść tak samo jak wcześniej
tyjemy z nawiązką.

Efekty plateau
Odnosząc się do tego tematu warto wspomnieć o zastoju pojawiającym się często podczas odchudzania. Dorobił się on swojej nazwy ? efekt plateau. Ma on miejsce najczęściej w drugim etapie redukcji masy ciała, kiedy cześć wody powraca i rozpoczyna się właściwe spalanie tkanki tłuszczowej. Organizm w tym momencie może się ?buntować? i chronić zapasy tłuszczu.Ponadto efekty etapu pierwszego nastawiają pozytywnie i dają nadzieję, że wysokie tempo redukcji masy ciała utrzyma się przez cały okres diety. Zderzenie z rzeczywistością powoduje załamanie i poczucie bezsensowności diety. Stres może jednak tylko pogorszyć sytuację. Aby doprowadzić do dalszej redukcji masy ciała mamy dwa wyjścia:

  • przeczekać zastój do momentu  przełamania oporu spalania
  • zwiększyć aktywność fizyczną

Znajomość tego stanu rzeczy pozwoli spojrzeć na zjawisko odchudzania bez emocji. Początkowe efekty są miłe i napawają dobrą energią, jednak nie nastawajmy się, że takie tempo utrzyma się do końca diety. Z pokorą przyjmujmy zarówno sukcesy jak i drobne porażki, bo właśnie z przeplatanki tych dwóch zjawisk składa się całe odchudzanie.

http://vitalia.pl/index.php/mid/3/fid/2/diety/dieta&article_id=3501

Archiwum bloga